SILKY

SILKY to japoński producent pił ręcznych z Ono w prefekturze Hyogo, działający od 1919 roku i wyspecjalizowany w składanych piłach do drewna. Zęby brzeszczotów Silky są szlifowane w czterech płaszczyznach i hartowane impulsowo tylko na czubkach, więc zostają ostre nawet trzy razy dłużej. Piły tną na ruchu do siebie, a brzeszczot można wymienić bez narzędzi.

Wyświetlanie 1-24 z 39 elementów

SILKY to japoński producent pił ręcznych z Ono w prefekturze Hyogo, działający od 1919 roku, znany z brzeszczotów o zębach szlifowanych w czterech płaszczyznach i hartowanych impulsowo. Piły Silky tną na ruchu do siebie i mają wymienne brzeszczoty, a używają ich arboryści, leśnicy i bushcrafterzy na całym świecie. U nas znajdziesz modele od kieszonkowego Pocketboya po ponadmetrowego Katanaboya 700-4.

Historia i profil marki SILKY

SILKY to marka pił należąca do japońskiej firmy UM Kogyo, założonej w 1919 roku w Kishi, dziś dzielnicy miasta Ono w prefekturze Hyogo. Pierwsze piły wychodziły spod młotka Katsujiego Miyawakiego pod nazwą TAMAKITSUNE. Okolice Ono kują ostrza od stuleci i to tam powstały procesy szlifowania oraz hartowania zębów, z których marka korzysta do dziś.

Kolejne dekady to seria zmian technologicznych. W 1970 roku firma jako pierwsza w branży wprowadziła automatyczną maszynę do rozwierania zębów. W 1980 roku opatentowała własny sposób obróbki uzębienia, z którego wyrosły profile 4-RETSUME i MIRAI-ME2, do dziś podstawa oferty. Trzy lata później nastąpiło scalenie firmy i wszystkie wyroby trafiły pod jeden szyld SILKY.

Rok 1985 przyniósł modele GOMTARO i GOMBOY z pierwszą gumowaną rękojeścią GOM, która rozwiązała problem śliskich uchwytów przy pracy w deszczu i w rękawicach. Ten sam pomysł na chwyt służy w piłach Silky czterdzieści lat później.

Produkcja pozostała w Japonii i nie została przeniesiona do tańszych zakładów w Azji. SILKY specjalizuje się wyłącznie w narzędziach tnących do drewna, głównie w piłach składanych, prostych i teleskopowych, a jej sprzęt stał się punktem odniesienia w arborystyce, pielęgnacji zieleni i wśród ludzi żyjących z pracy w terenie.

Co oznaczają liczby w nazwach pił SILKY

Pierwsza liczba w nazwie piły SILKY to długość brzeszczotu w milimetrach, druga to liczba zębów przypadająca na 30 mm ostrza. Gomboy 240-10 ma więc ostrze 240 mm i dziesięć zębów na każde 30 mm, a Bigboy Outback 360-6,5 ostrze 360 mm i zęby wyraźnie rzadsze.

Ta druga liczba decyduje o tym, w czym piła sprawdzi się najlepiej. Im mniej zębów, tym większy odstęp między nimi i tym łatwiej narzędzie odprowadza mokre wióry, czyli tym lepiej radzi sobie z żywym, wilgotnym drewnem i grubszymi pniami. Im zębów więcej, tym cięcie wolniejsze, ale gładsze i pewniejsze w suchym, twardym materiale, w bambusie czy w drewnie konstrukcyjnym.

Jeśli piła ma być narzędziem uniwersalnym do lasu i do ogrodu, celuj w środek skali. Model Silky Gomboy 240-10 jest tego dobrym przykładem: 240 mm ostrza, waga 270 g i głownia grubości 1,4 mm, czyli sprzęt, który tnie świeże gałęzie, a przy ognisku poradzi sobie z suchym drewnem. Pełne zestawienie długości i gęstości uzębienia znajdziesz w kategorii piły ręczne.

Technologie brzeszczotów SILKY, czyli skąd bierze się tempo cięcia

Szybkość pił SILKY wynika z trzech rozwiązań: uzębienia MIRAI-ME, zębów nierozwartych i szlifu stożkowego brzeszczotu. Każdy ząb MIRAI-ME ma cztery powierzchnie tnące, więc jedno ostrze tnie wzdłuż włókien, w poprzek i po skosie, bez zmiany narzędzia.

Zęby nie są rozwierane na boki, jak w piłach zachodnich, tylko wcinają się prosto w materiał. Producent podaje, że taki rzaz niszczy około 50 procent mniej komórek drewna, a to przekłada się na gładszą powierzchnię cięcia i szybsze zarastanie ran po przycinaniu drzew. Żeby piła nie klinowała się w rzazie, brzeszczot jest szlifowany na kształt klepsydry, najgrubszy przy zębach i najcieńszy w środku.

Osobna sprawa to hartowanie. SILKY rozgrzewa impulsem elektrycznym wyłącznie czubki zębów, przez ułamek sekundy. Rdzeń zęba zostaje miękki i elastyczny, więc zęby nie wyłamują się przy szarpnięciu, a utwardzone wierzchołki tną według producenta nawet trzy razy dłużej niż zęby niehartowane. Poznasz je po czarnych końcówkach.

Materiałem jest japońska stal wysokowęglowa SK4, cięta laserowo i chromowana, co ogranicza tarcie oraz chroni ostrze przed rdzą i żywicą. Klienci pytają nas czasem, czym zmyć zaschniętą żywicę z brzeszczotu. Wystarczy oliwa albo dowolny tłuszcz, bez szorowania i bez papieru ściernego.

Seria Outback, czyli SILKY na polowanie i do bushcraftu

Outback to linia pił SILKY przygotowana pod pracę w terenie, z czarną powłoką z mieszanki niklu i cyny oraz rękojeścią z kompozytu Arbor. Powłoka pokrywa cały brzeszczot razem z zębami, nie odbija światła i tnie drewno oraz kość, co ma znaczenie przy obróbce tuszy.

Rękojeść Arbor łączy cechy drewna i polimeru. Nie wyziębia dłoni przy minusowych temperaturach, a jej szorstka faktura trzyma pewnie w mokrej rękawicy. Za to model Silky Gomboy Outback 240-8 najczęściej trafia do plecaków na krótkie wypady, bo przy ośmiu zębach na 30 mm tnie żywe drewno szybciej niż wersja z uzębieniem średnim.

Największym narzędziem tej serii w naszej ofercie jest Silky Bigboy Outback 360-6,5. Ostrze 360 mm, rzaz 1,7 mm, masa 440 g i lekko zakrzywiony profil, który według producenta podnosi wydajność cięcia o 15 do 20 procent względem ostrza prostego. Silky Europe podaje, że tym modelem przetniesz pnie o średnicy do 18 cm. To sensowna alternatywa dla piły spalinowej tam, gdzie hałas i spaliny odpadają.

Do serii Outback należy też maczeta Nata 240 z tradycyjnym japońskim ostrzem do łupania i przygotowywania rozpałki, którą znajdziesz w kategorii maczety.

Ile kosztują piły SILKY i kiedy lepiej wybrać coś innego

Piły SILKY kosztują w Polsce od około 110 zł za najmniejsze modele F180 do ponad 1500 zł za Katanaboya 700-4, a najpopularniejsze konstrukcje mieszczą się w przedziale 260 do 460 zł. To kilka razy więcej niż piła składana z marketu.

Drugi koszt pojawia się później. Zębów hartowanych impulsowo nie da się naostrzyć, więc zużyty brzeszczot się wymienia, a nowy kosztuje od 84 do 228 zł, czyli często ponad połowę ceny całej piły. Zakup Silky ma więc sens wtedy, gdy piła realnie pracuje, a nie leży w plecaku raz na sezon.

Są też dwa ograniczenia konstrukcyjne. Gęste uzębienie, od 13 zębów na 30 mm w górę, zapycha się w mokrym drewnie iglastym, dlatego do świeżych gałęzi bierz zęby rzadkie. Cienki brzeszczot nie znosi podważania i skręcania w rzazie, bo pęka zamiast się wyginać. Porównanie z tańszymi konstrukcjami opisaliśmy w teście Silky kontra piły z marketu, a same pułapki zakupowe w poradniku cała prawda o składanych piłach Silky.

Jesteśmy autoryzowanym punktem sprzedaży marki SILKY, sprzedajemy sprzęt z polskiej dystrybucji i trzymamy na stanie brzeszczoty zamienne. Zamówienia złożone do 16.00 wysyłamy tego samego dnia. Najczęściej pytają nas o różnicę między modelami Silky Bigboy 360-10 i Gomboy 240-10, więc odpowiadamy na to poniżej.

Najczęściej zadawane pytania

Skąd pochodzą piły SILKY i gdzie są produkowane?
Piły SILKY produkuje japońska firma UM Kogyo w mieście Ono w prefekturze Hyogo, działająca w tej branży od 1919 roku. Produkcja pozostała w Japonii i nie została przeniesiona do zakładów w innych krajach. Region Ono od stuleci słynie z kucia ostrzy i to tam powstały technologie hartowania zębów stosowane przez markę.
Co oznacza oznaczenie 240-10 w nazwie piły SILKY?
W nazwach pił SILKY pierwsza liczba to długość brzeszczotu w milimetrach, a druga to liczba zębów na 30 mm ostrza. Gomboy 240-10 ma zatem ostrze 240 mm i uzębienie średnie. Mniejsza druga liczba oznacza zęby rzadsze i szybsze cięcie mokrego drewna, większa daje cięcie wolniejsze, za to gładsze w suchym materiale.
Czy zęby piły SILKY można naostrzyć?
Zębów w piłach SILKY nie ostrzy się, ponieważ ich czubki są hartowane impulsowo i twardsze niż typowe pilniki. Zużyty brzeszczot się wymienia, a we wszystkich piłach składanych Silky zajmuje to kilkanaście sekund. Brzeszczoty zamienne kosztują od około 84 do 228 zł zależnie od modelu.
Gomboy czy Bigboy, którą piłę SILKY wybrać?
Gomboy to piła SILKY z ostrzem 240 lub 270 mm i masą około 270 g, przeznaczona do plecaka, ogrodu i biwaku. Bigboy ma ostrze 360 mm, waży od 440 g i daje dłuższy skok, więc szybciej radzi sobie z grubszymi pniami oraz pozwala ciąć powyżej ramion. Jeśli sprzęt ma jechać z tobą na każdą wycieczkę, bierz Gomboya, a jeśli piłujesz opał i grubsze drewno, wybierz Bigboya.
Czym różni się seria SILKY Outback od zwykłych modeli?
Seria SILKY Outback ma brzeszczot pokryty czarną powłoką z niklu i cyny, matową i pozbawioną odblasku, oraz rękojeść z kompozytu Arbor zamiast gumy GOM. Powłoka pozwala ciąć nie tylko drewno, ale też kość, a rękojeść nie wyziębia dłoni przy mrozie i trzyma pewnie w rękawicy. Linia powstała z myślą o myśliwych, bushcrafterach i pracy w trudnych warunkach.
Czy piła SILKY zastąpi siekierę albo piłę spalinową?
Piła SILKY zastępuje siekierę w większości prac przy przygotowaniu drewna na biwaku, bo tnie ciszej i z mniejszym wysiłkiem. Bigboy Outback 360-6,5 przecina według producenta pnie o średnicy do 18 cm, więc sprawdzi się tam, gdzie piła spalinowa jest zabroniona lub za głośna. Przy większej ilości drewna narzędzie spalinowe nadal wygrywa tempem.
Filtruj według
Kategorie
Cena
Filtruj
Produkt dodany do listy życzeń