Sordin

Sordin to szwedzki producent ochrony słuchu, który od 1987 roku wytwarza nauszniki dla leśników, myśliwych, strzelców i służb mundurowych. Modele elektroniczne powstają w zakładzie w Värnamo, a producent obejmuje ich układy 5-letnią gwarancją. W ofercie 2max.pl znajdziesz aktywne ochronniki słuchu Sordin Supreme Pro X w wersji z pałąkiem, nakarkowej oraz Slim pod adaptery hełmowe, a do nich wymienne wkładki żelowe i opaski.

Sordin to szwedzki producent ochronników słuchu, działający od 1987 roku i znany z aktywnych nauszników z rodziny Supreme. Elektronika w modelach Supreme Pro X ścina dźwięk do maksymalnie 82 dB(A) i w tym samym czasie wzmacnia ciche odgłosy otoczenia, a komplet dwóch baterii AAA starcza na około 600 godzin pracy. Nowsze egzemplarze Pro X pracują na systemie SordinHEAR2 z czterema profilami dźwięku.

Skąd pochodzi Sordin i jak powstała marka

Sordin pochodzi ze Szwecji i wyrósł z problemu, który w latach 70. dotknął tamtejsze leśnictwo. Przejście na pilarki spalinowe oznaczało cały dzień pracy w hałasie. Pierwsze ochronniki opracowano właśnie wtedy, a zakład w Vikmanshyttan w środkowej Szwecji stał się zapleczem marki.

Pod nazwą Sordin pierwsze wyroby trafiły na rynek w 1987 roku, razem z dostawami pasywnych nauszników dla Husqvarny. Ta współpraca trwa do dziś i tłumaczy, dlaczego Sordin projektuje sprzęt pod wielogodzinne noszenie, a nie pod krótką sesję na strzelnicy.

Elektroniczne ochronniki pojawiły się w 1995 roku, a ich produkcję przeniesiono do Värnamo na południu kraju. Przez pewien czas firma należała do amerykańskiej grupy MSA Safety i działała jako MSA Sordin, po czym pod koniec drugiej dekady tego wieku wróciła w szwedzkie ręce jako Sordin AB. W 2022 roku marka przejęła włoską firmę Shothunt, specjalizującą się w ochronie dousznej.

Obecnie Sordin zatrudnia około stu osób i utrzymuje dwa zakłady: pasywne nauszniki powstają w Vikmanshyttan, elektroniczne w Värnamo. Odbiorcami są służby mundurowe, wojsko, myśliwi, strzelcy sportowi i przemysł.

Jak działa aktywna ochrona słuchu Sordin

Aktywna ochrona słuchu Sordin polega na tym, że mikrofony zbierają dźwięk z zewnątrz, układ elektroniczny obcina to, co niebezpieczne, a głośniki wewnątrz kubków oddają resztę. Limit jest ustawiony na 82 dB(A), więc huk wystrzału zostaje ścięty, a szept, chrzęst gałęzi czy komenda z sąsiedniego stanowiska docierają do ucha wyraźnie.

Każdy kubek ma własny mikrofon kierunkowy. Dwa niezależne tory pozwalają ustalić, z której strony dobiega dźwięk, co przy nasłuchu w lesie liczy się bardziej niż samo wzmocnienie. Mikrofony przechodzą test IP67, komora baterii ma uszczelniany korek, a elektronikę Sordin obejmuje 5-letnią gwarancją.

Nowsze modele Supreme Pro X pracują na systemie SordinHEAR2 z czterema profilami dźwięku. Myślistwo to ustawienie ogólne, Skupienie podbija wzmocnienie do nasłuchu z ambony, Strzelanie zawęża pasmo na osi, a Komunikacja wyłącza mikrofony otoczenia i zostawia czynne wejście AUX. Profile przełącza się trzema przyciskami na lewym kubku, także w rękawicach.

Gniazdo jack 3,5 mm przyjmuje radiotelefon albo odtwarzacz. Elektronika wyłącza się sama po czterech godzinach bezczynności i ostrzega, gdy baterii zostaje na jakieś 40 godzin. Pozostałe ochronniki słuchu i słuchawki aktywne zebraliśmy w osobnej kategorii.

SNR 25 dB i NRR 18 dB, czyli jak czytać parametry ochronników Sordin

Ochronniki Sordin Supreme Pro X mają SNR 25 dB, wartości H/M/L na poziomie 28/21/16 dB i NRR 18 dB. SNR to uśrednione tłumienie według europejskiej normy EN 352, trójka H/M/L rozbija je na pasma wysokie, średnie i niskie, a NRR pochodzi z amerykańskiej metodyki ANSI i liczy się inaczej. Zestawianie tych dwóch liczb jeden do jednego prowadzi do błędnych wniosków.

Seria Supreme Pro X jest certyfikowana według EN 352-1 dla nauszników, EN 352-4 dla nauszników zależnych od poziomu dźwięku i EN 352-8 dla nauszników z wejściem audio. Wersja Slim podaje nieco wyższe parametry: SNR 26 dB przy H/M/L 26/24/18 dB.

Tu przychodzi uczciwe zastrzeżenie. NRR 18 dB to wartość niższa niż w grubszych nausznikach elektronicznych i jest to świadomy kompromis Sordina: smukły kubek nie koliduje z kolbą karabinu, ale mieści mniej materiału tłumiącego. Na krytej osi z mocnych kalibrów sam nausznik bywa za słabym zabezpieczeniem i rozsądniej dołożyć zatyczki, czyli zejść na ochronę podwójną. Podobnie traktujemy okulary strzeleckie i ochronne: element tego samego kompletu, nie dodatek.

Wersje Supreme Pro X, które mamy w ofercie

W ofercie 2max.pl znajdziesz cztery warianty konstrukcyjne rodziny Sordin Supreme Pro X. Podstawą jest wersja z pałąkiem na głowę, dostępna z opaską czarną, zieloną i w kamuflażu, ważąca od 330 do 450 gramów zależnie od rodzaju poduszek.

Wersja LED ma diodę wbudowaną w lewy kubek, którą włącza się jednoczesnym naciśnięciem przycisków plus i minus. Dioda gaśnie sama po trzech minutach, żeby nie zjadać baterii. Sprawdza się o zmierzchu i przy szukaniu drobiazgów w plecaku bez zdejmowania nauszników.

Wariant nakarkowy przenosi pałąk pod potylicę, więc wchodzi pod hełm, czapkę i kaptur. Występuje w rozmiarach S oraz M-L według EN 352 i waży 330 gramów. Model Supreme Pro X Slim ma szerszy pałąk oparty na standardzie wojskowym oraz możliwość montażu adapterów ARC, jeśli ochronniki mają jechać na szynach hełmu razem z resztą oporządzenia taktycznego.

Osobno oferujemy części zużywalne: żelowe wkładki higieniczne 60092-S i zapasową opaskę materiałową z panelem rzepowym. Poduszki wymienia się okresowo, bo pianka i żel tracą sprężystość.

Dla kogo są ochronniki Sordin i jak dobrać wersję

Ochronniki Sordin kupują u nas najczęściej myśliwi, strzelcy sportowi i osoby z formacji mundurowych. Dobór zaczynamy od pytania, gdzie sprzęt będzie pracował.

Jeśli głównym scenariuszem jest ambona i nasłuch przed strzałem, celuj w wersję z pałąkiem i żelowymi poduszkami, najlepiej z diodą LED. Kilka godzin bez ruchu w chłodzie to sytuacja, w której żel wygrywa z pianką, bo nie twardnieje i lepiej układa się na zausznikach okularów. Do strzelectwa sportowego częściej wybierany jest ten sam model na piance, lżejszej i tańszej w wymianie.

Praca w hełmie zawęża wybór do wersji nakarkowej albo Slim z adapterami ARC. Nakarkowa jest prostsza, Slim daje sztywne mocowanie na szynach i lepsze tłumienie niskich tonów.

Osobna sprawa to obsługa. Baterie AAA siedzą w komorze jedna nad drugą i ich wyjęcie potrafi zirytować za pierwszym razem. Żadna z oferowanych wersji Supreme Pro X nie ma Bluetootha ani wbudowanego akumulatora, więc łączność bezprzewodową trzeba zorganizować po stronie radiotelefonu.

Klienci strzelający z wiatrówek pytają nas czasem, czy Sordin nie jest do tego przesadą. Przy mocnych sprężynowcach i strzelaniu pod dachem aktywna ochrona ma sens, bo pozwala rozmawiać bez zdejmowania nauszników. Stanowisko domykają tarcze, cele i kulochwyty oraz nasz poradnik o tym, jak celować muszką i szczerbinką albo kolimatorem.

Ochronniki słuchu Sordin w 2max.pl

Ochronniki Sordin mamy w sprzedaży razem z częściami zamiennymi, bo to poduszki i opaski decydują o żywotności kompletu. Marka nie należy do tanich i nie udajemy, że jest inaczej: płaci się tu za szwedzką produkcję, uszczelnioną konstrukcję i 5-letnią gwarancję na elektronikę.

Zamówienia złożone do 16.00 wysyłamy tego samego dnia, przy koszyku od 140 zł dostawa jest bezpłatna, a na zwrot masz 30 dni. Produkty z oznaczeniem delivery2max obejmuje prawdziwa gwarancja terminowej wysyłki. Aktualne szczegóły wysyłki podajemy na stronie każdego produktu.

Najczęściej zadawane pytania

Skąd pochodzi marka Sordin i gdzie powstają jej ochronniki?
Sordin to marka szwedzka, z siedzibą w Vikmanshyttan w środkowej Szwecji. Pasywne nauszniki Sordin powstają w Vikmanshyttan, a elektroniczne, w tym cała rodzina Supreme Pro X, w zakładzie w Värnamo na południu kraju. Sordin wypuszcza ponad milion ochronników rocznie.
Czy Sordin i MSA Sordin to ta sama marka?
Tak, chodzi o ten sam sprzęt. Szwedzka spółka przez pewien czas należała do grupy MSA Safety i jej ochronniki sprzedawano jako MSA Sordin, a po powrocie do szwedzkich właścicieli wróciła do nazwy Sordin. Starsze egzemplarze Supreme Pro X z oznaczeniem MSA Sordin mają tę samą konstrukcję.
Jakie tłumienie mają aktywne ochronniki Sordin Supreme Pro X?
Sordin Supreme Pro X ma SNR 25 dB, H/M/L 28/21/16 dB oraz NRR 18 dB według metodyki ANSI, a wersja Slim SNR 26 dB i H/M/L 26/24/18 dB. Elektronika ogranicza dźwięk docierający do ucha do 82 dB(A). Przy mocnych kalibrach na krytej osi rozsądnie jest dołożyć zatyczki douszne.
Czy ochronniki Sordin Supreme Pro X mają Bluetooth?
Nie, wersje Sordin Supreme Pro X dostępne w 2max.pl łączą się przewodowo przez gniazdo jack 3,5 mm, do którego podpina się radiotelefon albo odtwarzacz. Zasilają je dwie baterie AAA, starczające na około 600 godzin pracy.
Czym różni się Sordin Supreme Pro X Slim od wersji standardowej?
Sordin Supreme Pro X Slim ma szerszy pałąk oparty na standardzie wojskowym i przyjmuje adaptery ARC do montażu na hełmie, czego zwykła wersja z pałąkiem nie oferuje. Slim podaje też wyższe tłumienie niskich częstotliwości, L na poziomie 18 dB wobec 16 dB w standardowym Pro X. Waży 330 gramów, standardowo na poduszkach piankowych.
Żelowe czy piankowe poduszki do ochronników Sordin?
Żelowe poduszki Sordin lepiej dopasowują się do głowy i mocniej domykają uszczelnienie, zwłaszcza gdy nosisz okulary lub siedzisz w nausznikach kilka godzin. Pianka jest lżejsza i tańsza przy wymianie, więc częściej wybierają ją strzelcy korzystający z ochronników krótkimi sesjami. Zestaw wkładek żelowych 60092-S pasuje do modeli Sordin Supreme i można go dokupić osobno.
Filtruj według
Kategorie
Cena
Produkt dodany do listy życzeń
Produkt dodany do porównania.